środa, 21 listopada 2012

Prolog.

Drogi pamiętniczku !
Śmierć taty bardzo mnie zmieniła. Byłam z nim bardzo zżyta. Raz w tygodniu zawsze robiliśmy sobie dzień ojca z córką. Wszystko było ślicznie dopóki papa ( bo tak na niego mówiłam ) nie musiał w nocy pojechać do szpitala. Tej nocy była okropna pogoda- padał deszcz. Papa wpadł w poślizg i uderzył w betonowy słup. Zginął na miejscu. Przez dwa miesiące nic do mnie nie dochodziło. Nie potrafiłam się na niczym skupić. Miałam nawet czasami zajęcia z psychologiem, ale to nie pomogło. Teraz minęło już po śmierci taty 5 miesięcy. Mimo, że straciłam ojca, dziękuję Bogu, że cały czas miałam przyjaciela, który w trudnych sytuacjach był obok mnie - Justina.

~
Witam. Tak więc takim krótkim prologiem zaczynam przygodę z moim nowym blogiem. Mam nadzieje, że będziecie czytać i komentować. Jeżeli ktoś z was chciałby być informowany o kolejnych rozdziałach - komentujcie.
Rzecz druga- wygląd. Przy następnym rozdziale mam nadzieje, że uda mi się już zrobić lepszy.
Dziękuję i do następnego ;)

5 komentarzy:

  1. Super prolog
    Wow dopiero przeczytałam prolog a widzę że będzie ten blog zajebisty <3
    szkoda jej trochę :(
    dodaj szybko 1 rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ! oby tak dalej mam nadzieję, że rozdział 1 pojawi się szybko. <3 Kasia masz te zdolności po dziadku :D

    OdpowiedzUsuń
  3. powodzenia w kolejnych rozdziałach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Będzie cudownie :) już nie mogę się doczekać 1 rozdziału <3

    OdpowiedzUsuń
  5. lolololollll... ja czekam na 1 rozdział kotuś ! :*

    OdpowiedzUsuń